środa, 24 lipca 2013

#6 TOP 6, czyli podróżowanie z głową

Mamy okres wakacyjny, pogoda jak na polskie warunki jest wręcz cudowna, a podobno na dniach ma być coraz goręcej. Cieszmy się, póki można, bo już powoli w telewizorni i innych mediach trąbią o tym, że już połowa wakacji, że czas już się pogodzić z faktem, że idzie jesień, będzie pizgać i urywać głowy. No cóż, zamiast się cieszyć, że w weekend ma być 40 stopni to oczywiście lepiej trochę ponarzekać - taka już ta nasza polska mentalność.

Nie o pogodzie jednak chciałam tu parę słów naskrobać, a o tym co brać, a czego nie, co warto a czego nie warto robić gdy jedziemy na wakacje za granicę:


1. Pakowanie - zmora wielu z nas, w tym i moja. Nienawidzę się pakować (a rozpakowywać to już w ogóle...), bo nigdy nie wiem co wziąć, a co nie i przez cały czas stresuję się, że czegoś zapomniałam. Po wielu doświadczeniach znalazłam jednak kilka praktycznych rozwiązań. Przede wszystkim należy zapomnieć o wkładaniu do walizy ciuchów na zasadzie 'to mi się podoba i to i tamto też w sumie lubię nosić', ale postarać się naprzód ułożyć sobie na łóżku zestawy na każdy dzień. Co z tego, że weźmiemy wuchtę ciuchów, jak na miejscu okaże się, że nijak one do siebie pasują? Poza ubraniami pamiętajmy, że jadąc w ciepłe kraje nie potrzebujemy suszarki ani tym bardziej sterty swetrów, które zajmują mnóstwo miejsca.

2. Nie zwiedzaj muzeów - brzmi kuriozalnie, prawda? Ale zastanówmy się - w ilu byliśmy muzeach a ile z tego zapamiętaliśmy? Niestety, świadome odwiedziny w muzeum wymagają czasu i zainteresowania danym tematem, nie ma sensu wydawać pieniędzy i marnować cennych godzin na oglądanie staroci tylko dlatego, że polecają to w przewodniku. Dodatkowo narażamy się na gigantyczne kolejki do wejścia (Koloseum w Rzymie - cały dzień stania w sezonie, nie polecam). Znacznie lepiej skupić się na tym, co teraźniejsze, poznać ludzi, ich zwyczaje...

...i tym sposobem zmierzamy do punktu 3. Staraj się poznać i zrozumieć tamtejszą kulturę - to jest chyba największa frajda z podróżowania! Najlepiej udać się do lokalnego baru, gdzie z pewnością znajdą się życzliwi ludzie, gotowi wymienić z nami poglądy i opinie a także chętni pokazać nam nawet super komercyjne miejsce okiem tubylca, a to najlepszy sposób, żeby choć trochę zapoznać się z innymi obyczajami, zobaczyć jak to wszystko wygląda od przysłowiowej 'kuchni'.

4. Nie próbuj zwiedzić wszystkiego na raz - podróżowanie to nie wyścigi! Zdecydowanie lepiej jest spędzić w jakimś miejscu 4-5 dni, niż próbować w tydzień zobaczyć wszystko, co się da. W podróżowaniu nie chodzi tylko o miejsca, ale przede wszystkim o ludzi - bo to ludzie sprawiają, że czujemy się w jakimś miejscu dobrze.

5. Nie przesadź z oszczędzaniem - oczywiście nie popieram szastania pieniędzmi na lewo i prawo, trzeba być rozważnym, nie dać się oszukać i nie kupować byle czego. Nie jestem entuzjastką kupowania kiczowatych pamiątek, jedyną rzeczą, którą zawsze przywożę z podróży jest lodówkowy magnes (mam już całkiem sporą ich kolekcję). Nie popieram jednak zabierania ze sobą w podróż wałówy na cały wyjazd, bo wydatek w postaci jedzenia nie jest aż tak kolosalnym wydatkiem, że nie można sobie na niego pozwolić. Jedzenie jest integralną częścią kultury każdego państwa i aż żal by mi było, gdybym odmówiła sobie skosztowania lokalnych specjałów w małej, niedrogiej knajpce.

6. Nie pstrykaj zdjęć niczym mały Japończyk. Często zdarzało mi się brać cyfrowy aparat i potem jak oszalała robić zdjęcia wszystkim ładnym widoczkom i każdemu egzotycznemu drzewku. Jednak po powrocie do domu nie miałam nawet siły przebrnąć przez wszystkie zdjęcia z wyjazdu, bo było ich zwyczajnie za dużo. Od tamtej pory robię zdjęcia wygrzebanym z dna szafy prezentem na I Komunię Świętą - analogowym aparatem na klisze. Co prawda ludzie dziwnie się na mnie gapią jak proszę ich o cyknięcie fotki w jakimś ładnym miejscu, ale mam tą pewność, że każde zdjęcie będzie rozważnie przemyślane ze względu na ograniczoną liczbę kliszy, a co więcej aby zobaczyć zdjęcia będę musiała je wywołać, dzięki czemu będę mieć najlepszą, namacalną pamiątkę na lata.

picture found somewhere on the Internet

W sobotę wyjeżdżam na tydzień do Chorwacji, a więc na początku sierpnia postaram się naskrobać moją relację z wyjazdu i uczciwie powiedzieć, czy udało mi się wywiązać z moich własnych wskazówek.

A czy wy zgadzacie się z nimi? A może macie jeszcze inne przemyślenia na temat podróżowania?

Pozdrawiam,
Dor.

21 komentarzy:

  1. Ciekawe przemyślenia, z których naprawdę warto skorzystać:)
    Pozdrawiam, www.mishamel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj...z tymi zdjęciami to ciężko!

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie przyjemnego i udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie najgorzej jest z tym pakowaniem...za dużo zabieram zbędnych rzeczy:P
    Udanego wyjazdu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice blog! Would you like follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanego wyjazdu :)
    Obserwujemy?
    Zapraszam http://pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. love this! :)
    drop by my blog dear?

    xoxo,
    rae
    http://raellarina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. miłych wakacji! obserwujemy siebie?

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam pakować się lubię ale rozpakowywać nienawidze !
    obserwacja za obserwacje ? - dopisz u mnie
    hejtutajsandra.blogspot.com
    jeśli jakiś czas bym nie od-obserwowała napisz do mnie w komentarzu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Hey, nice post sweets....
    Maybe we can follow each other..!!
    Keep in touch
    www.beingbeautifulandpretty.com

    OdpowiedzUsuń
  11. So lovely blog darlin, what about following each other? Just let me know!
    Xxx

    Carolina

    www.the-world-c.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny post! ;)
    Fajny blog^^

    Obserwujemy? Ja już ;)
    http://codzia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Udanego wyjazdu ! Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszę wyjazdu do Chorwacji ;)
    Pozdrawiam :)

    www.kraina-kosmetykow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam w Chorwacji juz chyba 5 razy. Kocham to miejsce. ♥ udanego wyjazdu życzę :*

    obserwacja za obserwacje? - jeżeli tak napisz u mnie :*

    tina-tinna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z tobą w 100%. :) Zazdroszczę Chorwacji. <3 Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawić. :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie napisany post! Uwielbiam Chorwację <3

    Co powiesz na wzajemną obserwację? Ja już! :*

    gosia-gos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!