niedziela, 6 października 2013

#14 Kurczak Tikka Masala oraz chlebki naan, czyli moje potyczki z indyjską kuchnią

Uwielbiam ostre i wyraziste potrawy. Czasem nawet takie, które odrobinę wypalają język. Wiecie, że odczuwanie pikantności to nic innego jak ból spowodowany pobudzaniem kubków smakowych? Najwyraźniej jestem jedzeniowym sado-maso. I dobrze mi z tym.

Jak każdy pewnie wie, kuchnia indyjska słynie z pikantności. Nawet to, co jest serwowane w indyjskich knajpach jest tak naprawdę tylko w połowie tak pikantne jak indyjskie jedzenie w samych Indiach. Wiem co nieco o ich kuchni z racji tego, że kiedyś pracowałam w restauracji indyjskiej jako kelnerka. Dzięki temu też spróbowałam wielu wybornych potraw i dowiedziałam się sporo na temat kultury i zwyczajów hindusów (kucharze opowiadali mi trochę w wolnym czasie). Niestety - potrawy w indyjskich restauracjach są drogie i nie stać mnie na częste odwiedziny, dlatego postanowiłam spróbować przyrządzić coś w domu. I wiecie co? Udało mi się! :-)

Do potraw takich jak kurczak Tikka Masala podaje się albo ryż basmati albo indyjskie chlebki naan. Zdecydowanie polecam jednak chlebki - są absolutnie wyborne! Jako, że przepis jest na dość dużą porcję, ja jednego dnia upiekłam chlebki, a drugiego zjadłam z ryżem.

źródło



Ubolewam okropnie, bo w całym tym zamieszaniu nie udało mi się zrobić fotek. Tak czy inaczej, mój kurczak Tikka Masala wyglądał bardzo podobnie do tego na zdjęciu u góry - taką właśnie powinien mieć konsystencję oraz kolor. A oto przepis (na 4-5 porcji), który napisałam zgodnie z kolejnością, z jaką najszybciej można go zrealizować:

SKŁADNIKI DO MARYNATY:
500-800 g piersi z kurczaka (wedle uznania, jedna tacka z Biedry będzie idealna)
300 ml jogurtu naturalnego
3 ząbki czosnku
1 łyżka garam masala
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól, pieprz

PRZYGOTOWANIE MARYNATY:
Naszego kurczaczka musimy najpierw pokroić w kostki, a następnie zalać jogurtem i dodać powyższe przyprawy. Co do samego garam masala - jest to miks kilku przypraw, m.in. curry, cynamonu, kminu. Na pewno można go kupić przez internet, ja jednak znalazłam w Almie produkt z serii KAMIS Specialite pod nazwą 'Curry indyjskie' i jest to dokładnie to samo. Sądzę, że tą przyprawę można też z powodzeniem szukać w innych, dobrze zaopatrzonych sklepach lub hipermarketach.
Po zmieszaniu wszystkiego razem należy odstawić mięso do lodówki na minimum godzinę. Można równie dobrze odstawić mięso w marynacie poprzedniego dnia.

źródło
SKŁADNIKI NA CHLEBKI NAAN:
1 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka suszonych drożdży lub dwie łyżeczki świeżych
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli
4 łyżki jogurtu naturalnego
3 łyżki mleka
2 łyżki oliwy z oliwek
3-4 łyżki roztopionego masła

PRZYGOTOWANIE CIASTA:
Wszystkie składniki oprócz masła należy ze sobą dokładnie wymieszać. Ciasto powinno być dość klejące, dlatego w razie potrzeby można dodawać trochę wody. Gdy wszystko już zmieszamy należy odstawić ciasto na około 40 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie nadchodzi rzecz najtrudniejsza, a mianowicie formowanie placków. Powinny one być w miarę okrągłe, jednak absolutnie się tym nie martwcie, jeśli takie nie wyjdą... bo moje też nie wyszły ;-) Najlepiej jest wyściełać blaszkę papierem do pieczenia i na nim układać gotowe chlebki lub też (moja wersja kryzysowa) nasmarować blaszkę masłem. Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni i pieczemy około 7-10 minut. Dobrze jest w międzyczasie smarować chlebki masłem - dzięki temu nie będą zbyt suche. To samo należy powtórzyć po wyjęciu z piekarnika i tu uwaga - należy je jeść póki są gorące! Odgrzewane tracą połowę swoich walorów smakowych.

źródło
SKŁADNIKI DO SOSU:
2 mniejsze cebule lub jedna duża
2 dorodne, dojrzałe pomidory
puszka pomidorów krojonych
olej lub oliwa do smażenia
3 łyżki koncentratu pomidorowego
100 ml śmietany 30% lub 36%
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka garam masala
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
sól, pieprz
2-3 łyżki roztopionego masła

PRZYGOTOWANIE SOSU:
Cebulę i pomidory należy obrać i pokroić w drobną kostkę. Następnie zabieramy się za naszego zamarynowanego kurczaka i smażymy go partiami i przekładamy sukcesywnie do garnka. Analogicznie szklimy cebulkę oraz podsmażamy pomidory (i świeże i te z puchy) i wrzucamy do kurczaka. W garnku zalewamy wszystko zalewą z pomidorów z puszki, dodajemy koncentrat, posiekany czosnek, przyprawy. Na końcu stopniowo dodajemy śmietany (należy uważać, by się nie zważyła). Na koniec wszystkie razem gotować na małym ogniu i gotowe!

źródło
Oczywiście jest to tylko jeden z wielu sposobów na przyrządzenie tego dania. Ciekawym urozmaiceniem może być dodanie do ciasta na chlebki czosnku, dzięki czemu nasz naan uzyska pyszny, czosnkowy posmak. Pewna dowolność jest też w kwestii przypraw - można wedle uznania dodawać jeszcze kurkumę, cynamon czy więcej curry. Muszę jednak przyznać, że pomimo moich wątpliwych talentów kulinarnych wyszło przepysznie, co świadczy tylko o tym, że ta potrawa po prostu nie może nie wyjść.

Smacznego!

Pozdrawiam gorąco,
Dor.

PS Macie jakieś kulinarne przysmaki, które polecacie i które można zrobić w domowym zaciszu? Piszcie!

14 komentarzy:

  1. Jejku, ale bym jadła! I jeszcze takie ostre... Mmm. Też jestem brutalna dla moich kubków smakowych w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, piszesz na naprawdę interesują tematy! I pomyśleć, że gdybym nie weszła w komentarze pod ostatnim postem Maff, to bym tutaj nie trafiła :(

    Zdecydowanie czekam na więcej! ;*

    Co powiesz na wzajemną obserwację?

    Kisses,
    ANNFFASHION.
    xoxo

    Facebook (lajkniesz?): https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883?ref=ts&fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepisy wyglądają interesująco. Dania jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿

    Pysznosci!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam !
    Obserwuję i liczę na rewanż ;)
    http://exceptionalchicbydaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. - Chodzi mi powiew świeżości, jakim jest Twój blog :) Dopiero trafiłam, ale zostaję na dłużej!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz!